drogowy4 road
transport
ZOBACZ WIĘCEJ
inland
transport
ZOBACZ WIĘCEJ
sea
transport
ZOBACZ WIĘCEJ
relocation
ZOBACZ WIĘCEJ
railway
transport
ZOBACZ WIĘCEJ

Do portu rzecznego w Głogowie trafiły drogą śródlądową elementy główne suszarni koncentratu zakładu KGHM Głogów. Najpierw podróżowały barką, „wysłane" zostały z Hamburga i czekała je droga na kółkach. Drugi, równie ważny etap całego transportu rozpoczął się od rozładunku pięciu elementów, z których największy ważył ponad 100 ton. Dokonały tego specjalistyczne dźwigi, które są w stanie podnieść kilkakrotnie większy ciężar. Bardzo istotnym było właściwe „poukładanie" na naczepach ważących 19, 23, 27 i 55 ton elementów. Przy ułożeniu ładunku liczy się każdy centymetr więc jak nietrudno zgadnąć to najbardziej czasochłonna czynność podczas tej ekspedycji. Tylko zegarmistrzowska precyzja pozwoliła na bezproblemowy przejazd ładunku po nie zawsze równej i wzorowej, polskiej nawierzchni.

Ogromne wrażenie zrobić może bęben suszarni koncentratu o wymiarach 13 metrów długości, 5 metrów szerokości i blisko 5,5 metra wysokości. Poderwanie przez dźwig i obraz wiszącego w powietrzu 104-tonowego elementu musi budzić dreszcz na plecach. Trasa do pokonania drogą lądową liczyła zaledwie kilka kilometrów, lecz żeby bez najmniejszych problemów dotrzeć do celu i tę krótką drogę należało dostosować do jazdy, wykonując w niektórych jej miejscach solidną podbudowę. Nasze Volvo FH 16, jak widać na załączonych obrazkach, doskonale poradziło sobie na tym odcinku.

Perfekcja wykonania całego zadania pozwoliła dotrzeć ładunkom w terminie realizacji szybszym niż zakładano w umowie i wszystkie znajdują się już na terenie KGHM Głogów. Bedmet Logistic. We can more.

Nowoczesne, wystylizowane i co najważniejsze bardzo wydajne Volvo FH 16 dołączyły niedawno do floty Bedmet Logistic. Oczywiście utrzymane w tradycyjnej, niebieskiej kolorystyce ciągniki natychmiast trafiły do realizacji transportów. Co ważne, w tym przypadku powiedzenie o jaskółce i wiośnie nie znajdzie potwierdzenia. Niebawem ogromne zmiany w naszej flocie!

Czujni i uważni sympatycy firmy od kilku dni zasypują nas pytaniami po tym, jak udało im się uwiecznić na fotografiach zestawy Bedmet Logistic obsługiwane przez ciągniki Volvo. Wszak nie od dziś wiadomo, że Wiesław i Damian Bednarz z umiłowaniem, latami inwestowali w najnowocześniejsze osiągnięcia konstrukcyjne marki MAN. I to zawsze niebieskie.

- Idziemy z duchem czasu. Firma stale się rozwija, potrzebny jest cięższy tabor. Dołączyły do nas 2 nowe Volvo FH 8x4 z silnikami o mocy 650 koni mechanicznych, spełniające normy EURO6 – wyjaśnia Wiesław Bednarz. - Ciągniki są wersji limitowanej, posiadają klimatyzację, wentylowane fotele i są oczywiście wystylizowane według naszych upodobań – podkreśla prezes Bednarz. Jak tajemniczo przyznaje zarząd Bedmet Logistic, niebawem do floty firmy dołączą kolejne ciągniki Volvo. 

Do listy transportów nietypowych i zarazem zrealizowanych bez żadnych utrudnień dołączają turbina i generator na potrzeby Ekoelektrociepłowni w Bydgoszczy. Elementy ważące bagatela kilkadziesiąt ton zostały sprawnie dostarczone na miejsce przeznaczenia przez firmę Bedmet Logistic. 

- Turbina i generator stanowią zespół urządzeń, które pozwalają wykorzystać energię powstałą ze spalania, w przypadku bydgoskiej ekoelektrociepłowni energię ze spalania odpadów komunalnych, do pożytecznych celów – mówi Konrad Mikołajski, prezes spółki ProNatura, realizującej inwestycję. - To elementy pokaźnych rozmiarów. Turbina waży 24 tony, przekładnia między turbiną a generatorem 10 ton, a generator 35,5 tony – dodaje Mikołajski.

- W doborze wykonawcy transportu tych elementów zleceniodawca postawił na doświadczenie. Tego Bedmet Logistic odmówić nie można. Dzięki sprawnemu transportowi elementów cała inwestycja przebiega zgodnie z planem – mówi Damian Bednarz, prezes Bedmet Logistic. Inwestycja w bydgoskiej ekoelektrociepłowni sprawi, że dzięki zastosowaniu turbiny i generatora, do mieszkańców dotrze rocznie 27,7 megawatów energii cieplnej oraz 9,2 megawatów energii elektrycznej ze spalania śmieci. Część będzie wykorzystana do funkcjonowania zakładu, reszta zaś trafi do odbiorców.

Przełom roku to zawsze dobra okazja do podsumowań i przygotowania planów na najbliższą przyszłość. Postanowiliśmy oddać więc odwiedzającym naszą stronę krótkie zestawienie tych wszystkich najważniejszych wydarzeń minionego roku i zarazem podzielić się refleksjami na kolejne 12 miesięcy. A w 2014 roku działo się, oj działo! W tym artykule spinamy klamrą wszystkie kwestie marketingowe firmy.

kartka

Początek minionego roku przyniósł w naszej firmie sporą zmianę multimedialną. Większe niż zazwyczaj siły skierowaliśmy w kierunku naszej strony internetowej, fanpage na portalu Facebook oraz kanał YouTube gdzie już od kilku lat pojawiały się profesjonalne materiały filmowe z realizacji transportu ponadnormatywnego. Wszystkie zmiany jakie zaszły w tych obszarach możemy ocenić w pełni pozytywnie.

Zwiększony ruch na naszej stronie to efekt nie tylko zmian wizualnych, aktualizacji danych ale przede wszystkim regularnie zamieszczane newsy z życia firmy. Całość jest ściśle zintegrowana ze wspomnianymi już fanpage'm oraz kanałem YouTube, dzięki czemu żaden gość na www.bedmet.pl nie pominie nowego materiału wideo czy aktywności na Facebook'u. - Nasi klienci, sympatycy a często też osoby, które niewiele wiedzą o transporcie ponadnormatywnym mogły w sposób przystępny i ciekawy dowiedzieć się o najważniejszych zadaniach z jakimi mierzyliśmy się w 2014 roku a także poznać najważniejsze wydarzenia z życia firmy – mówi Damian Bednarz, prezes Bedmet Logistic.

Rok 2014 fanpage Bedmet Logistic zamknął z imponującą liczbą 5 tysięcy fanów. To ogromny wzrost biorąc pod uwagę, że na początku minionych 12 miesięcy ten wskaźnik nie przekraczał 500 fanów! Sympatykom naszej firmy na popularnym „fejsie" nie można zarzucić braku aktywności. Chętnie biorą udział w licznych konkursach, komentują (często bardzo fachowo) zamieszane materiały i dzielą się z nimi za pośrednictwem swoich kont. Rekordowe wpisy z naszego fanpage'a docierały do kilkudziesięciu tysięcy użytkowników Facebook'a!

Chętnie oglądacie też przygotowywane przez nas materiały wideo oraz zdjęcia. Nie sposób zliczyć liczby wyświetleń zdjęć z realizacji transportu ponadnormatywnego, które zamieszamy w znacznych ilościach na naszej stronie i fanpage, ale wiemy za to, że kanał YouTube zamknął 2014 rok z ilością ponad 60 tysięcy wyświetleń i ponad 200 subskrybentów. Co ważne, nasze produkcje oglądają widzowie nie tylko w Polsce ale też w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Rosji, Austrii, Holandii, Czechach, Francji a nawet w Tajwanie i Japonii.